Jak już obiecałam na dole dodaję zdjęcia artykułu o Biewerach w Przyjacielu Psie.
Ale do rzeczy, dzisja przychodzę do was z recenzją i poradnikiem odnośnie Kongów, które potocznie nazywam "Łonga Tonga" :P Ja zakupiłam mój w zoologicznym za granicą za 9 euro.
Kongi mają różne rodzaje. Można wybierać pomiędzy twardością, rozmiarem i modelem. Wszystkie wykonane są z kałczuku, można zakupić także wersję dla kota. Cały fenomen polega na tym, że można napełnić je jedzeniem. Pobudza to kreatywność i inteligencję psa. Nasz model to "bałwanek" czyli ten podstawowy, jest dość prosty, ale Felkowi się nie nudzi. Koszty Kongów wachają się w przedziale od 30 zł do nawet powyżej 100. Oczywiście mówię teraz o kongach napełnianych, bo firma produkuje też piłeczki i inne typowe zabawki. Więcej możecie się dowiedzieć na ich stronie internetowej. Możcie je zakupić na:
Zooplus, Karusek, Toys4Dogs.
Stacjonarnie można je zakupić w:
Leopardus, MaxiZoo, AquaZoo, w dużych sklepach zoologicznych w centrach handlowych oraz w zoologach z dobrym zaopatrzeniem.
Oczywiście dostaniecie je w różnych innych sklepach internetowych i stacjonanych nie tylko tych, które proponuje.
Plusy zabawki:
+ Pobudza inteligencję i kreatywność
+Jest bardzo trawała i nie sposób ją zniszczyć
+Duża gama modeli, twardości i wielkości. Extreme Czarny-dla psów gigantów, Czerwony-dla psów dorosłych, taki normalny, Marmurkowy- dla szczeniąt i seniorów. Na dole załączam zdjęcie ulotki z "jak dobrać rozmiar"
+Możemy zająć psa na długie godziny
+Odbija się w nieokreślone strony, to dodatkowa atrakcja
+Pies może się nim bawić także kiedy nie jest napełniony
Minusy:
-Cena
-Zapach. Trochę śmierdzi kałczukiem, ale psom to nie przeszkadza
To tyle, ogólnie uważam, że to bardzo dobre zabawki i warto zakupić ją psu, oważam także, że jeden w zupełności wystarcza i nie trzeba mieć ich niewiadomo ile (: Jak już mówiłam załączam zdjęcia także wspomnianego artykułu C:
Do zobaczenia ^^

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz