poniedziałek, 3 sierpnia 2015

O mnie #Flora

Jako, że nie wiem jak zacząć ten napiszę po prostu:
Nazywam się Flora i razem z Mają założyłyśmy tego bloga, abyście mogli szerzyć swoją psią wiedzę.
Od około 1,5 roku jestem właścicielką Biewerka- Felixa. Uwielbiam rysować, grać w gry, czytać, zdobywać dobre oceny w szkole i robić wszystko co związane z Harrym Potterem ^^
Wcześniej opiekowałam się dwoma Rottweilerami. Briksie zmarła kiedy miała 13 lat (ja miałam wtedy 3). Nie pamiętam jej za bardzo, ale już wtedy miałam smykałkę do "władania" nad psami, co widać na zdjęciach. Z rodzinnych opowiadań wynika, że była piękna (pewnie po championach), ale za to agresywna. Kiedyś chyba zaatakowała jakiegoś złodzieja czy coś :P. Po dwóch latach kupiliśmy Grappę. W wieku 10 lat przywiązałam się do niej tak bardzo, że codziennie chodziłam z nią na wielogodzinne spacery. Była niesamowicie inteligentna, nie wiem czy jakikolwiek mój przyszły pies będzie tak mądry jak ona. Byłam chyba jedyną osobą, która umiała nad nią zapanować i się jej nie bała (nie licząc mojego taty oczywiście). Zmarła gdy miała 6 lat na raka macicy, z błędu weterynarza. Możecie tylko wyobrażać sobie moją furię i nienawiść wobec tego- mówiąc naprawdę kulturalnie- niedoświadczonego człowieka. Kiedyś powrócę do tych niesamowitych psów jakimi są Rottweilery.
Potem kupiłam Felixa. Może wam się wydawać, że po takiej stracie to "sztuczne" kupować nowego psa ale jestem zdania, że życie nie zatrzymuje się na jednej stracie i trzeba iść dalej. 
Miał siedem miesięcy. Tak wszyscy posiadacze szczeniąt mi mówią: "Co ja mogę wiedzieć o szczeniakach? Felek był duży i bla bla bla...". Odpowiedź jest prosta: Wiem więcej niż wam się to może wydawać. 
Felek był chory na wszystko. Pracy z nim było tyle co z małym dzieckiem. Był strachliwy, bał się nawet pić więc... Oczywiście nie obwiniam za to hodowcy. Nie mamy na to wpływu ani my ani poprzedni opiekunowie. Link do hodowli: http://www.biewer-rott.pl/.
Zmienił się naprawdę bardzo od tamtego czasu. Teraz umie już różne sztuczki, komendy typu "do mnie", "stój" itp. Uwielbia zabawę Kongiem, klockami (takimi dla psów :P), uwielbia przeciąganie liny. Lubi bawić się z innymi psami (tylko Boba nie toleruje, bo to jeszcze takie "Baby" ;P). 
Felix trenuje także agility, ale ostatnio nie miałam do tego głowy. Więcej możecie poczytać w poście "O nas", który pojawi się wkrótce lub już się pojawił. Może napiszę serie postów o psich sportach? No zobaczymy ;) W lipcowym numerze Przyjaciela Psa pojawił się artykuł "Nowy York" o Biewerach :O Jestem dumna. Nie mam tej gazety przy sobię, ale dołączę zdjęcie w innym poście :)
Dopuszczalnie ksywki: Felek, Feluś, Felix, Felix, Felicius, Andżelo Klan-Biewer Rott (imię hodowlane), Niuniek, Fel, Feli, Zgredek, Stworek.

Felek je teraz karmę Acana, tę różową z jagnięciny dla alergików. Recenzja też może się pojawi, ale jeszcze nie wiem. 
Jeśli chodzi o kwestie spacerowe to nie spuszczam go ze smyczy. Korzystamy z szelek firmy Puppia widocznych na zdjęciu i smyczy Flexi Vario XS, czasem ze smyczy Hyper Pet 5m oraz Flexi Fashion XS.
  
No to tyle. Kiedyś może pojawi się jakiś inny post o Felku ale na dziś to chyba wystarcza :) 

Enjoy <^.^>
Załączam zdjęcia Feliciusa. Komputer pożarł mi jakość D:








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz